Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Acodin.

Acodin.

Wkroczyłam wczoraj w inny świat. Wystarczyło siedemnaście tabletek, by zapomnieć o wszystkim. Niesamowite uczucie stać na środku ulicy, mając wyjebane, jak wyglądam, kto się na mnie patrzy, co o mnie myślą, czy zaraz mnie przejedzie samochód, czy może policja mnie zgarnie do domu.

A więc, zaczęliśmy od zagadki. Na paragonie z apteki pisało, że kupiłam tabletki o 15:37, a dobrze pamiętałyśmy, że brałyśmy je o 15:10. Nie wiem do tej pory o co chodziło. A więc, popiłyśmy je Hollsem i ruszyłyśmy w drogę, na oczekiwanie jakichś oznaków, że się zaczyna. Na początku miałam wrażenie, że wszędzie są pajęczyny. Wchodziły mi na twarz, na włosy, na wszystko. Nie mogłam się od nich ogonić. Ona miała wrażenie, że gryzą ją wszędzie komary. Nigdzie nie było śladu po chociażby jednym. o.O Zaczęłyśmy w chuj seplenić. Potem, i w sumie później przez cały dzień miałam jakąś strasznie gęstą ślinę, cały czas plułam.

Myślałyśmy, że po fazie, bo wszystko ustało i czułyśmy się normalnie, jak zawsze. A więc ruszyłyśmy na miasto, wszystko było strasznie wyraziste, drzewa były wyjątkowo kolorowe. Kolejna zagadka. Nie wiemy, czy nam się wydawało, czy było to naprawdę, ale zatrzymał się samochód na nasz widok z 100 m od nas i jak go mijałyśmy koleś w środku walił sobie konia. Przeszłyśmy przestraszone, i wtedy ten samochód ruszył. Dotarłyśmy na miasto. Ławka. Jacyś kolesie nam machają, już do  nas podbijają, żeby zagadać, a my ruszyłyśmy dalej. Nie miałyśmy chyba ochoty na żadne rozmowy.

Tak naprawdę teraz się zaczęło. Szłam ulicą, którą chodzę bardzo często na zakupy. Wszystko było inne. Drzwi, które normalnie nie przykłuwały mojej uwagi były niesamowicie ciekawe. Był na nich  napis kredą do tablicy, taką jak w szkole "Ola".. Dziwię się, że do teraz to pamiętam. Chodnik zaczął latać. Trawa zaczęła się wypuklać, tak że powstały z niej góry. Później nie pamiętam. Nic nie kojarzę. Następny moment, jaki pamiętam, to to, że byłyśmy na cmentarzu, w takim punkcie, w którym zawsze bałam się być. Teraz kompletnie niczego się nie bałam. Chodziłyśmy po co dziesiątym grobie i wywoływałyśmy duchy. W sumie, dla nas było to wywoływanie, a tak naprawdę mówiłyśmy tylko "duchu, przyjdź do nas" itp. Weszłam na ścieżkę, pomiędzy grobami sama. Znicze zaczęły latać, więc zaczęłam krzyczeć. Uciekłyśmy z tego cmentarza, chyba na stadion. Tam nie wiem co robiłyśmy. Wszędzie chodziły jakieś przebrane dzieci po domach z głupim "cukierek, albo psikus!". Potem zostałam sama. Przywaliłam się do jakichś ludzi, poznałam Nikolę z Niemiec. Nie wiem kto to był.

Na koniec, myślałam, że mi przeszło i już byłam z moją ekipą, Denis po mnie przyszedł. Potem nie wiem jak trafiłam do domu. Dziś się dowiedziałam, że po prostu mnie odprowdzili.

A z tego co się właśnie dowiaduję, pamiętam tylko 1/90 z tego co się działo. Czas się strasznie dłużył.

Pomimo tego, że było zajebiście, nie ciągnie mnie więcej do tego. Ale polecam każdego spróbować, INNY ŚWIAT!




J. 09:26:10 1/11/2011 [Powrót] Skomentuj, jeśli chcesz.


Kurczę, ja nie potrzebuję żadnych substancji, żeby się tak dzwnie czuć... I może dlatego nigdy niczego nie spróbuję.

Może w aptece była ustawiona zła godzina i kupiłyście je o 14 z minutami?
Cineva, nu eu 12:52:18 1/11/2011
http://nu-sunt-eu.blog4u.pl/ IP: zalogowany